Hayate no Gotoku
Hayate no GotokuW trakcie wigilijnej nocy wszystko może się zdarzyć. Zwierzęta mogą przemówić ludzkim głosem, najskrytsze marzenia mogą się spełnić. Może wypełnić się wasze przeznaczenie. Coś wyjątkowego może was spotkać. Tak jak młodego Hayate, który myślał, że już nic mu nie pozostało. A jednak stało się coś tak niewiarygodnego, że zmieniło całe jego życie. Spotkał ją... i od tej pory wszystko było inaczej.
Hayate, Nagi i MariaHayate Ayasaki miał bardzo ciężkie życie. Od najmłodszych lat pracował na utrzymanie trzech osób. Był jedynakiem, jednak jego wyjątkowi (w pewien sposób) rodzice potrafili stracić własne pieniądze w mgnieniu oka (na spełnianie swych zachcianek) i tylko czekali, aż ich syn przyniesie wypłatę do domu. Brzmi tragicznie? Na tym się jednak nie skończyło. Pewnego dnia Hayate dostaje od nich wyjątkowy prezent - dług w wysokości ponad 150 milionów jenów wobec lokalnej mafii. Żeby tego było mało, właśnie w wigilię zapukali do jego domu bardzo mili ludzie, którzy chcieli zabrać go na wymarzoną podróż (do obozu pracy) lub zrobić z niego wolontariusza (sprzedać jego organy). Hayate nie miał wyboru jak tylko wyskoczyć przez okno i uciekać.
Droga do szkoły dla bogaczyŻycie Hayate już nigdy nie miało być takie jak przedtem, szczególnie po spotkaniu młodziutkiej panienki z bogatej rodziny, która nie wiedzieć czemu zagubiła się w parku. Dziwnym zbiegiem okoliczności (tak, dużo ich w tym anime), dziewczę zostaje uratowane z rąk porywaczy przez Hayate, który to wcześniej sam chciał ją porwać, by zdobyć pieniądze na spłatę długu. Wrażliwe serce naszego bohatera sprawiło, że nie mógł zostawić panienki samej. A ona? Była mu tak wdzięczna, że zatrudniła go na swojego lokaja i spłaciła jego dług. Od tej pory Hayate miał pracować ciężko w jej rezydencji. Oczywiście nadal był zadłużony - musiał spłacić dług wobec panienki Nagi Sanzenin. Mimo ogromnego doświadczenia, które zbierał w czasie pracy, posada lokaja miała okazać się dla niego znacznie bardziej niebezpieczna, zaskakująca i wymagająca niż wszystko, co do tej pory musiał robić.
Nagi ma gościaTak mniej więcej można streścić wstęp do historii Hayate. Mimo, że brzmi dość smutno i niedorzecznie, to prawdziwe absurdy dopiero na nas czekają. Tak, bo przecież mamy do czynienia z komedią romantyczną i parodią. W Hayate no Gotoku jest pełno elementów ze znanych, starych, klasycznych anime, np Dragon Ball, Oh My Goddess, Gundam, One Piece, Black Lagoon, Czarodziejka z księżyca i wiele, wiele innych. Jeśli oglądaliście już sporo anime, to na pewno rozpoznacie w fabule mnóstwo parodiujących wątków.
Która dziewczyna nie chciałaby spać z kotem?Absurd - to słowo doskonale pasuje do konwencji anime. Wszystko jest tam wyolbrzymione. Nagi mieszka w ogromnej rezydencji razem z trzema innymi osobami - jej pokojówką Marią oraz lokajami Hayate i Klausem. Jest również jej zwierzątko - tygrys Tama - rozpuszczony kotletami schabowymi kocur, który dzięki miłości jej pani nauczył się mówić i chodzić na dwóch łapach. Co więcej gra na giełdzie i robi wiele innych rzeczy, których normalnie zwierzę nie potrafi robić. Maria w wieku 13 lat ukończyła edukację z wyższym wykształceniem, potrafi po prostu wszystko. Wiele razy mamy do czynienia z pojedynkami o prestiż między nią a Hayate. Co więcej nasz młody lokaj czuje do niej miętę i za nic nie chciałby jej urazić. Sam Hayate jest optymistycznie nastawionym do świata pechowcem. Niekiedy jego optymizm zanika pod wpływem ciężkich prób, na jakie nastawia go scenariusz, co dodaje mu odrobinę realizmu. Sama Nagi to rozpuszczona, pewna siebie i obrzydliwie bogata dziewczyna. Gdyby nie jej irracjonalne zachowanie będące przyczyną wielu komediowych scen, byłaby bardzo denerwującą postacią. Jest jednak w niej coś, co wzbudza czułość. Nagi jest samotna, od tylu lat mieszka sama w ogromnej rezydencji, nawet nie zdaje sobie sprawy jak wygląda świat na zewnątrz. Jakie było jej zdziwienie, że metro naprawdę istnieje i że może się nim przejechać za niewiarygodnie niską opłatą! Myślała, że ta maszyna jest tylko wymysłem twórców gier komputerowych, od których jest uzależniona.
HinagikuHayate no Gotoku to haremówka, nie ma tam więc zbyt wielu mężczyzn, za to można pooglądać mnóstwo dziwacznych, zakręconych mniej lub bardziej dziewczyn. Nie jest to jednak komedia ecchi. Owszem, ujęcia w tym stylu się pojawiają, ale zawsze jako opatrzone złośliwym komentarzem narratora - plansze przerywniki, aby ukryć wpadkę naszych bohaterów. Bohaterki noszą zazwyczaj spódniczki do kolan, a kiedy wiszą do góry nogami, ona nie opada pod wpływem grawitacji. Niektórych może to irytować, lecz większości się podoba, gdyż seria broni się bez niepotrzebnej golizny.
Wspomniany narrator jest kimś wyjątkowym. Stanowi pewien "głos z nieba", który komentuje często zachowanie bohaterów anime, albo czyta ich myśli. Często bohaterowie kłócą się z narratorem! Trzeba napisać również to, że postacie zdają sobie sprawę, że są bohaterami anime! Ich uwagi na ten temat są zabawnym elementem serii i do samego końca pozostały równie zabawne jak na początku serii.
Przyjaciele NagiKreska jest przyjemna dla oka. Każdy bohater jest inny i choć trudno zapamiętać niekiedy ich imiona (jest tam naprawdę dużo dziewczyn) to po wyglądzie zapamiętać można wszystkich. Muzyka idealnie pasuje do komediowej konwencji, jest dość lekka.
Głosy postaci są doskonale dobrane. Nagi przemawia głosem pani Rie Kugimiya (znanej z powiedzonka "Urusai Baka!" z wielu anime), Marii głosu udziela Rie Tanaka (Chii z Chobits), a narrator mówi głosem Norio Wakamoto (Charles di Britannia z Code Geass).
Sakuya - Kuzynka NagiHayate no Gotoku jest jednym z moich ulubionych anime. Nie będę jednak tylko go chwaliła. Jeśli chodzi o odcinki, szczególnie o pierwszą serię - trzeba napisać, że nie są ze sobą za bardzo powiązane. Jest to anime epizodyczne, które można oglądać od różnych fragmentów, gdyż większość odcinków przedstawiła mniej lub bardziej zabawne zestawy gagów. Niektóre odcinki są jednak ze sobą w pewien sposób związane, w niektórych ukazują się również retrospekcje w genialnej konwencji - kiedy koleżanki Hayate bardzo chcą mu przypomnieć o jego wpadkach, pokazują nakręcone z ukrycia sceny. Denerwujące mogą być również spotkania z mechami - ogromnymi robotami, które chcą zgładzić Nagi, a prostą drogą do pokonania ich jest odłączenie ich od gniazdka.
Druga seria natomiast pozbawiona jest wad pierwszej. Mamy tam bardziej zarysowany romans (lub wielokąt miłosny) oraz ciągłość fabuły.
Polecam serię wszystkim fanom komedii - nawet tym, którzy nie oglądali zbyt dużo serii i nie odnajdą znajomych wątków, które seria parodiuje.
Hayate no Gotoku
Gatunek: Parodia, Komedia romantyczna
Mangaka: Kenjiro Hata
Premiera mangi: Maj 2004
Premiera anime: Kwiecień 2007
Ilość odcinków: 52 - pierwsza seria, 25 - druga seria
Film kinowy: Hayate the Combat Butler! Heaven Is a Place on Earth - 27 sierpnia 2011
Źródło:
Ilustracje - Subculture Anime Blog
Okładka - Wikipedia


Wszystkie komentarze osób niezalogowanych bądź niezarejestrowanych przed publikacją są moderowane.
Ocenianie komentarzy, subskrybcja oraz inne funkcje zostały wyłączone dla niezarejestrowanych użytkowników portalu.