Fairy Tail - opowieść o niesamowitej gildii magów
Poznajcie wyjątkową gildię magów. Należą do niej bardzo utalentowani i znani ludzie. Przez jednych uwielbiana, przez innych uważana za utrapienie. Taka jest gildia Fairy Tail.
Akcja Fairy Tail, mangi stworzonej przez Hiro Mashimę i anime o tym samym tytule, rozgrywa się w świecie magii. Jego mieszkańcy handlują magią w formie różnych, wręcz dziwacznych przedmiotów (np. pilot do zmiany koloru ubrania). Powstały również gildie magów, które zrzeszają ludzi mających dar posługiwania się magiczną mocą. Magowie, dzięki swym wyjątkowym zdolnościom, wykonują zlecone gildii zadania i dostają za to wypłatę. Magia jest więc integralną częścią życia mieszkańców królestwa Fiore. Istnieje jednak pewna gildia, która zawsze sprawia problemy i to o niej jest ta manga - Fairy Tail.
Natsu, Happy i LucyLucy jest młodą dziewczyną z darem przyzywania magicznych stworzeń z innego wymiaru. Wędruje po świecie z marzeniem dostania się do tej jednej, wymarzonej gildii. Przypadek sprawia, że spotyka na swej drodze członka Fairy Tail - Natsu Dragneela - sławnego ze swego temperamentu i destrukcyjnej, ognistej mocy Salamandra oraz jego towarzysza, latającego i gadającego kota o imieniu Happy. Spotkanie to obfitowało w wiele niespodzianek, a nowy przyjaciel zniszczył przy okazji część portu, co skutkowało kolejnymi skargami na gildię Fairy Tail. Dlaczego jednak miałby się przejmować? Razem z Lucy wraca do Magnolii, by mogła poznać nowych przyjaciół.
Od tej pory Lucy staje się jedną z głównych bohaterek oraz narratorem opowieści o szalonej gildii magów. Bierze udział w najbardziej niebezpiecznych misjach, w której przyjdzie jej walczyć z członkami mrocznych gildii i groźnymi potworami. Ale to nie wszystko. Z początku każda kolejna wieksza misja splata sie z dramatycznym wątkiem historycznym jej towarzyszy. Doświadczymy wielkich epickich bitew między gildiami i poznamy lepiej więzi, które łączą bohaterów. Członków gildii jest kilkadziesiąt, dlatego opiszę tylko tych, których możemy dobrze poznać już w pierwszych dziesięciu odcinkach anime.
GrayLucy i Natsu często towarzyszy Gray - mag potrafiący wyczarować z lodu każdy obiekt statyczny, chłopak mający odruch rozbierania się bez powodu. Zapewne ma takie przyzwyczajenie z lat nauki, kiedy rozbierał się, by zjednać się z zimnem. Gray i Natsu często się kłócą, choć zdarzają im się porywy okazywania sobie bliskiej przyjaźni, szczególnie kiedy w pobliżu jest Erza - piękna i groźna wojowniczka potrafiąca podmienić w magiczny sposób swoje bronie i zbroję.
ErzaMuszę przyznać, że w Fairy Tail nie zauważa się schematów w kreacjach bohaterów. Każdy z nich wydaje się oryginalny na swój sposób i nie da się ich nie lubić. Każdy z nich ma również rany w głębi serca, które przyjdzie nam z czasem poznać.
Fabuła w większości serii przedstawia bardzo wysoki poziom, lecz czasami jest przesadzona i pewne kwestie zaczynają się powtarzać. Pojawiają się błędy, które w pewnych momentach mogą bardzo razić. Pierwszym z nich jest moc Natsu. Autor z początku pokazuje, że w gildii jest mnóstwo silniejszych od niego postaci, jednakże z głównym bossem serii zawsze walczy on sam. Przez połowę walki "zbiera baty", by nagle dostać zastrzyku energii przez swoje przekonania o obronie przyjaciół i gildii ("Moi nakama są ze mną, razem dzielimy cierpienie"), ewentualnie dzięki płomieniom, które Natsu może jeść by odnowić swą moc. Nawet Erza, która ma wyższą rangę w gildii i niby powinna być potężniejsza, nigdy nie walczy z ostatecznym przeciwnikiem, tylko otwiera drogę dla Natsu. Po kilkudziesięciu odcinkach anime zdajemy sobie sprawę, że mamy do czynienia już z pewnym schematem...
Kolejnym minusem historii jest wyczekiwanie na wątki związane ze smokami. Między seriami dostajemy strzępy historii o tym, co mogło się z nimi stać, gdzie się podziały, kiedy zaginęły... a biedny Natsu wciąż ich szuka. Być może autor zostawia je na sam koniec, być może mają odegrać znaczącą rolę w finałowych scenach. Dla mnie jest to bardzo rozwleczony wątek.
LucyFabuła mimo wszystko zaskakuje, tak samo jak bohaterzy stojący po przeciwległej stronie barykady. Tak, mogę śmiało powiedzieć, że polubiłam wielu wrogów gildii Fairy Tail. Są to postacie równie barwne jak sami członkowie gildii.
Historia Fairy Tail jest zabawna, chwilami wzruszająca, ale najważniejsze są w niej wątki gildyjne, które dostarczają nam lekkiego, niemal rodzinnego klimatu.
Kreska Hiro Mashimy bardzo przypomina znaną wielu z mangi One Piece. Nie zdziwcie się, autor Fairy Tail był uczniem Eichiro Ody i wiele się od niego nauczył. Ciekawe czy jego manga będzie równie długa jak historia Luffiego. Jestem pełna uznania dla autora za rysunki smoków - każdy inny, wręcz niezwykły. Ubolewam jednak, ze pokazuje je tak rzadko. Najczęściej w magicznych atakach Natsu (jako tło) lub wtrąceniach między seriami.
Fairy Tail ma niesamowitą ścieżkę dźwiękową, której kompozytorem jest Yasuharu Takanashi. Wszystkie utwory są mieszaniną muzyki celtyckiej i rocka i nadają anime specyficzny, magiczny klimat. Niektóre z nich wywołują ciarki na plecach, niektóre sprawiają, że zamykamy oczy i wyobrażamy sobie siebie w magicznym świecie.
Historię o tej zwariowanej gildii polecam naprawdę wszystkim, a w szczególności fanom epickich historii fantasy, fanom komedii i dramatu. Jeśli nie masz co robić w ponury, jesienny wieczór, to jest to naprawdę dobry wybór.
Fairy Tail
Gatunek: shōnen, komedia, przygoda, akcja, fantasy
Autor: Hiro Mashima
Wydawca (Japonia): Kodansha
Reżyser anime: Shinji Ishihira
Studio: Satelight, A-1 Pictures
Stacja telewizyjna: Japonia TV Tokyo
Premierowa emisja: 12 października 2009 - nadal
Źródła:
Okładka - Wikipedia


Wszystkie komentarze osób niezalogowanych bądź niezarejestrowanych przed publikacją są moderowane.
Ocenianie komentarzy, subskrybcja oraz inne funkcje zostały wyłączone dla niezarejestrowanych użytkowników portalu.