Rysowanie ubrań, część I
Table of contents
Na początku pragnę przeprosić wszystkich niecierpliwie czekających za zwłokę w wypuszczeniu kolejnej części kursu rysowania. Dziękuję również wszystkim za to, że czekaliście i że tak licznie czytacie i komentujecie inne artykuły na stronie.
Ubraniom należy poświęcić szczególną uwagę, dlatego postanowiłam podzielić lekcję na kilka części. Pierwsza dotyczy ubrań codziennych – zwyczajnych bluz, spodni i spódnic. Niewątpliwe, że przyda się nam również ta wiedza w następnych lekcjach. A więc do dzieła!
Zanim zabierzemy się do kreowania naszych wspaniałych strojów warto rozejrzeć się wokół. Sięgnijcie więc po ołówek i kartkę papieru, przyjrzyjcie się materiałom w swoim pokoju – firankom, obrusom, a nawet ręcznikom lub koszulkom wiszącym gdzieś na wieszaku. Kiedy już skończycie studiować ułożenie materiału na różnych przedmiotach być może zauważycie powtarzający się wzór fałdu.
Powyżej mamy rysunek materiału naciągniętego na blacie stołu i opadającego na podłogę oraz szkic ręcznika zawieszonego na stojaku. Możemy zobaczyć jedną istotną rzecz, a mianowicie to, iż tkanina, jakakolwiek by nie była, podlega grawitacji.
Ubrania podlegają grawitacjiPo lewej mamy krótką spódniczkę, której dolna granica przy skłonie z tyłu unosi się ku górze. Należy zapamiętać, że spódnice, jakiekolwiek by nie były długie, w przypadku różnych póz nigdy nie kończą się w prostej linii tak jak by to było w sytuacji, gdy postać stoi wyprostowana na baczność. Mimo wszystko materiał poddaje się grawitacji i lekko opada w dół.
Po prawej postać siedząca – spódnica również nie pada prostopadle do siedzenia – przechyla się ku tyłowi, by później swobodnie leżeć na tym, gdzie siedzi nasza postać. Zgięcia na materiale tylko w miejscach kurczenia się materiału – tam gdzie postać się znacząco wygina.


Wszystkie komentarze osób niezalogowanych bądź niezarejestrowanych przed publikacją są moderowane.
Ocenianie komentarzy, subskrybcja oraz inne funkcje zostały wyłączone dla niezarejestrowanych użytkowników portalu.